Każdy chciałby się dobrze ubrać i dobrze wyglądać. Czy to idąc do kina czy po prostu na spacer po parku.
Nie wszystkim uśmiecha się wydanie fortuny na ciuchy, zwłaszcza wyjściowe.
Istnieją sklepy oferujące takie rzeczy jak i myślę, że warto byłoby powiedzieć...o tym pokrótce. Zachęcam do lektury.

Lumpeks i Słownik Języka Polskiego

ciuchy używane
potocznie: sklep z odzieżą używaną; ciuchland, ciucholand, lumpex, szmateks, szmatland, bublownia ................. Co to dla nas znaczy? Że możemy używać tego słówka niemal bezkarnie.
I nikt nie może nam zarzucić, że to niepoprawne, albo, ze co grosza - takie słowo nie ostnieje. Co prawda definicja zawiera również dopisek "dopuszczalnie w grach". I nie mam pojęcia, co w tym wypadku autor miał na myśli.

Mówię LUMPEKS, więc jestem...

lumpeksiarą? ;) Źródło: http://sjp.pl/lumpeks

Dress code - co można kupić taniej?

Sporo rzeczy dla siebie znajdą też panie, które muszą się podporządkować w pracy tzw.
dress code.

Bardzo często takie stanowiska wcale nie są na tyle dobrze opłacane, żeby można było sobie pozwolić na nowe ubrania tego typu, a bywają naprawdę bardzo drogie.

Jeżeli po prostu nie stać cię na takie ciuchy, warto spódnic ołówkowych i eleganckich bluzek poszukać w sklepach z używaną odzieżą.
Znajdziemy tam także marynarkę, lub żakiet. To w co zdecydowanie trzeba zainwestować, to bardzo dobre i wygodne buty, naprawdę nie warto oszczędzać na klasycznych czarnych szpilkach. Rozmiar stopy nam się nie zmieni, a jeżeli zainwestujemy w obuwie dobrej jakości, to będzie nam służyć bardzo długo.

Lumpeks - jest się czego wstydzić? Już nie!

ciuchy używane Nowe lepsze imię ciucholandom nadały chyba szafiarki (lub jak kto woli blogerki modowe).
Lumpkesy nie są już obciachowym miejscem, gdzie w odzież zaopatrują się ci, których nie stać na luksus kupowania w sieciówkach.

Są miejscem, gdzie można upolować nietypowe ubrania, które dodadzą indywidualizmu każdej stylizacji.

Można być naprawdę oryginalnym - koleżanka z pewnością nie kupi takiej samej bluzki.

A to wszystko za naprawdę niewielkie pieniądze. Nie warto więc wstydzic się faktu, że kupujemy w second handzie (taka bardziej "trendy" nazwa), ba - wypada się tym wręcz pochwalić! W końcu nie każdy może wyrwać kozacki ciuch za kilka złotych.

Prawdziwa kobieta i potrzeba pierwszego rzędu

Nie masz kasy na nowe ciuchy? Pierwsza zasada bycia prawdziwą kobietą - jak nie masz kasy na nowe ciuchy, to nie znaczy, że nie masz kasy na nowe ciuchy.
W końcu nowe ciuchy to naprawdę podstawowa potrzeba bytowa każdej prawdziwej kobiety. Do rzeczy - zapomnij o sieciówkach.

Znacznie większe wrażenie zrobisz, jeśli zamiast kupować reklamowany w TV sweter, dopadniesz coś, co spowoduje szczękopad u koleżanek.

Taki z łoskotem zazdrości ten szczękopad.
Jak to zrobić? Przeproś się z ciucholandem.
Serio, serio mówię.

Możesz tez spróbować z allegro - ale prawdę mówiąc, to świetny sposób na to, żeby przepłacić.

Nie słyszałaś o tym, że większość sprzedawców ciuchów na allegro zaopatruje się własnie w lunmpkesach, a potem sprzedają te ubrania kilkukrotnie drożej? Każdy słyszał.

Tak więc nie marudź, że nie masz kasy na nowe ciuchy i ruszaj na polowanie! Obudź w sobie zwierzę - zakupowe oczywiście.

Komu można szczególnie polecić second handy?

Sklepy z używaną odzieżą są ziemią obiecaną dla tych kobiet, które są miłośniczkami określonego stylu.

W sieciówkach trendy zmieniają się co sezon, natomiast wiele z nas ma swój ulubiony styl, w którym dobrze czuje się na co dzień. Najwięcej ciekawych ubrań mogą w takich miejscach upolować fanki stylu boho, czy folk.

Długie wzorzyste suknie, z lekkich materiałów, piękne spódnice, czy też dodatki do stylizacji - warto poszukać tego w lumpeksach.
Są też takie, które się specjalizują w ubraniach reprezentujących określony styl. W second handach sporo ciekawych rzeczy znajdą również gothki - czarne gorsety i bluzki, z koronkowymi wstawkami, czy też spódnice do ziemi.
Takie sklepy mają sporo do zaoferowania również innych subkulturom.
.

Widok do druku:

ciuchy używane